Saturday, January 5, 2008









Dziś odwiedził nas Pan motyl. Motyl niezwykłej wielkości jak na polskie warunki. Siedział sobie na firance, gdy go zobaczył Łukaszek. No i sie go wystraszył. Może ktoś wie co to za gatunek?

















Moje ulubione zdjęcie - DYNIA. W ogóle to wdzięczne warzywo do fotografowania.



I w innym ujęciu









A to juz winogrona - czy nie wyglądają apetycznie?




































1 comments:

Paul Pincus said...

Beautiful post!